Menu główne
Andrzejki
Koniec listopada to czas wróżb i czarów. Również w tym roku poddaliśmy się urokowi tego wieczoru. W pięknie przystrojonej auli, w doborowym towarzystwie bawiliśmy się do późnych godzin. Zaintrygował nas mag Domino, który swoim występem wzbudził szczery podziw koleżeństwa. Na pewno czerpał wzorce od słynnego, amerykańskiego iluzjonisty Davida Copperfielda … co nam pokazał sztukmistrz (Dominik Fedyk zresztą)…?
Magiczny cylinder
Zaczarowane pudełko
Znikająca moneta
Urwany palec
Dmuchanie przez butelkę
Zaczarowaną pomarańczę
Magiczne karty
Duża popularnością i zainteresowaniem się cztery kąty z wróżbami. W pierwszym emocje budził Domino, w drugim cyganka Semira, w trzecim można było poznać swoją przyszłość z kapelusza, a w czwartym jasnowidzący zegar. Przepowiednie wiodły prym tego wieczoru, było ich naprawdę wiele, ale czy można inaczej spędzać tak uroczy czas…?
24.XI.20011r.